background image

Dancin’ like a butterfly

18/12/09

Bratobójcza walka dobiegła końca.
Tak… przyznaję się! Leniłem się potwornie.
Jednak w przyrodzie nic nie ginie i dotyczy to również wspólnych projektów z Daollem.

3 słowa do księdza prałata:
Poleciałem sobie po całości. Na początku chciałem robić coś z stylu “dzierganego” na kolanach przez tydzień, niczym mnich usypujący mandalę, ale ostatecznie z przyczajonego tygrysa wyskoczył ukryty smok i zawładnął pędzlem. Farba lała się się jak u Pollocka, pełna ekspresja i freestyle, proces twórczy będący wypadkową drżącej ręki, bolących pleców i fal pomysłów. Przestałem się spinać, rozluźniłem majtki i po prostu bawiłem się tym. Jak 6 latek który dostał pudełko plakatówek. Jak Muhammad Ali tańczący po ringu niczym motyl.

Ten projekt to głównie zabawa i rozgrzewka, wyszedłem poza klawiaturę i ekran w trzeci wymiar i zamierzam trochę w nim zostać i także trochę w nim zdziałać. Zresztą co ja będę teraz pisał. Sami się przekonacie. Brudzenie rąk i wszystkiego w promieniu 3 metrów spodobało mi się i przypomniało smak dziecinnej zajawki. Było super.


Dzięki Daoll. Chce jeszcze.


materiały: farba akrylowa, spray, markery.


MIND TRICK vs. STRICLLY SKILLZ / Battle #1


Link do ilustracji:LINK1
Oryginalny wygląd ilustracji: LINK2

»

  1. No no, ciekawe, sprzedajesz kopie ? :]

    Comment by Moro — 21/12/09 @ 13:22

  2. Dam ci znać. :>

    Comment by Highskore — 21/12/09 @ 13:49

  3. [...] [...]

    Pingback by oryginalny — 4/4/10 @ 02:02

Leave a comment

All rights reserved / Design by HIGHSKORE / Blog powered by Wordpress / RSS / From Poland with Love!